AKTUALNOŚCI

Gdańsk: duńska pracowania opracuje koncepcję zabudowy Stoczni Cesarskiej

Kilka tysięcy mieszkań, biura, punkty handlowe, miejsca wypoczynku, hotele czy instytucje kulturalne oraz zachowanie resztek zabudowy z XIX wieku – taka będzie przyszłość Młodego Miasta w Gdańsku.

Wizja dla Stoczni Cesarskiej w Gdańsku | Henning Larsen

Belgijskie firmy deweloperskie Re-Vive i Alides w maju ubiegłego roku ogłosiły konkurs na opracowanie planu zagospodarowania terenu dawnej Stoczni Cesarskiej. Choć wstępnie zgłosiło się 16 pracowni, to finalne koncepcje konkursowe przygotowały trzy: MVRDV z Holandii, Henning Larsen Architects z Danii i Studio 017 Paola Vigano z Włoch. Konkurs miał zostać rozstrzygnięty do końca ubiegłego roku, jednak zwycięska pracownia ujawniona została dopiero w czasie trwających w ubiegłym tygodniu targów MIPIM w Cannes, gdzie również nastąpiło podpisanie umowy na opracowanie koncepcji zabudowy dla 400 000 m kw terenu.

Kopenhaska pracownia Henning Larsen Architects współpracowała przy projekcie z polskimi pracowniami: BBGK Architekci z Warszawy i A2P2 architecture&planning z Gdańska. Jak czytamy w uzasadnieniu projekt „przekonał jury konkursowe bardzo starannym i szczegółowym podejściem”. Ich wstępny plan zakłada zachowanie niskiej zabudowy w sąsiedztwie budynków dawnej Stoczni Cesarskiej. Wyższe budynki powstaną na skraju założenia. Same historyczne obiekty mają zostać odnowione i zaadaptowane na nowe cele. Stocznia Cesarska powstała w połowie XIX wieku i powstała za czasów władania pruskiego.

Wizja dla Stoczni Cesarskiej w Gdańsku | Henning Larsen

Henning Larsen Architects to jedno z największych biur projektowych w krajach nordyckich. Odpowiedzialni są między innymi za projekty: Siedziby Orkiestry Symfonicznej i Opery Harpa w stolicy Islandii czy Opery w Kopenhadze. Jeden z ostatnio przedstawionych projektów dotyczy rewitalizacji frontu wodnego w Belfaście.

Konkurs w sąsiedztwie Stoczni Cesarskiej 

W piątek ruszył konkurs na podświetlenie stoczniowych dźwigów. Iluminacja audiowizualna na pierwszym z nich, pochodzącym z 1942 roku, zlokalizowanym przy ulicy Narzędziowców, może pojawić się jeszcze w tym roku. Konkurs na iluminację dźwigu jest dwuetapowy. Pierwszy, otwarty etap rozpoczął się w piątek i potrwa do 13 kwietnia, a wyniki poznamy trzy dni później. Do 26 marca możliwe jest nadsyłanie pytań dla organizatora konkursu. Etap ten wyłoni do pięciu koncepcji, które dostaną się do drugiej rundy. W niej poznamy szczegółową koncepcję wizualną–- zwycięzca otrzyma nagrodę o wysokości 5 tysięcy złotych. Koszt wykonania iluminacji powinien wynieść do 120 000 zł brutto.

Poniżej praca autorstwa biura MVRDV, która otrzymała drugą nagrodę: