Ekspresowe tempo zmiany specustawy mieszkaniowej

Wzbudzający wiele kontrowersji projekt specustawy mieszkaniowej ponownie wraca na agendę. Tym razem dzięki projektowi zmieniającemu ustawę o Krajowym Zasobie Nieruchomości, który dotyczy tez innych ustaw.

Aktualizacja (30.05.2018); Senat wypowiedział się przeciwko rozwiązaniu polegającemu na uchyleniu przepisów.
Prace nad zmianą ustawy o KZN wróciły do Sejmu. Senatorowie wnieśli do niej szereg poprawek. Wśród nich znajduje się poprawka senatora W. Dobkowskiego z Prawa i Sprawiedliwości, poparta przez połączone senackie komisje oraz większość senatorów. Poprawka zakłada zachowanie w specustawie mieszkaniowej wymogi określenia odległości inwestycji mieszkaniowej od szkół podstawowych.  Wykreślone zostaną natomiast warunki dotyczące przedszkoli. Dotychczasowe uchwały o standardach urbanistycznych, przyjęte przez samorządowców, miałyby stracić moc w odniesieniu do przedszkoli, ponieważ system opieki przedszkolnej nie jest organizowany przy pomocy obwodów.

Senat zaproponował zmiany, których celem jest dostosowanie standardów lokalizacji i realizacji inwestycji mieszkaniowych w zakresie zapewnienia wychowania przedszkolnego oraz miejsc w szkołach dla dzieci przyszłych mieszkańców tych inwestycji do przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe.

Senat, po rozpatrzeniu uchwalonej przez Sejm na posiedzeniu w dniu 16 maja 2019 r. ustawy o zmianie ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości oraz niektórych innych ustaw, wprowadza do jej tekstu następujące poprawki:
(…)
w art. 17:
a) w ust. 2 pkt 2 otrzymuje brzmienie:
„2) w odległości nie większej niż 3000 m, a w miastach, w których liczba mieszkańców przekracza 100 000 mieszkańców – 1500 m, od szkoły podstawowej, która jest w stanie przyjąć nowych uczniów w liczbie dzieci stanowiącej nie mniej niż 7% planowanej liczby mieszkańców inwestycji mieszkaniowej.”,
b) ust. 3 otrzymuje brzmienie:
„3. Spełnienie warunków, o których mowa w ust. 2 pkt 2, w zakresie możliwości przyjęcia nowych uczniów w szkole podstawowej ocenia się na podstawie zaświadczenia wójta (burmistrza, prezydenta miasta).”;”,

 

Mieszkaniowa Frankfurt

Specustawa przyjęta została latem 2018 roku i obowiązywać będzie przez 10 lat. Ułatwić ma inwestorom możliwość budowy budynków mieszkalnych wielorodzinnych o łącznej liczbie lokali mieszkalnych nie mniejszej niż 25 lub budynków mieszkalnych jednorodzinnych o łącznej liczbie nie mniejszej niż 10. Dotyczy więc większych inwestorów. 1 sierpnia 2018 r. Prezydent Andrzej Duda podpisał przyjęty wcześniej w parlamencie projekt. Kontrowersje wzbudzała wtedy m.in. możliwość ignorowania zapisów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.

Specustawa wprowadziła standardy urbanistyczne

Inwestor, realizujący swoje zamierzenie na podstawie specustawy, musi spełnić obecnie standardy urbanistyczne. Samorządy mogą wprowadzić lokalne standardy urbanistyczne. Nie mają jednak pełnej dowolności – mogą uściślać ustawowe wartości jedynie o połowę.

Wśród parametrów znajdziemy m.in. bezpośredni dostęp do drogi publicznej, wymaganą minimalną szerokość drogi wewnętrznej (nie mniejsza niż 6 m). Przystanki komunikacji miejskiej muszą być zlokalizowane w odległości 1 km od inwestycji, zaś w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców bliżej – do 500 m od inwestycji. Ani specustawa ani ustawa o transporcie zbiorowym nie określają jednak liczby kursów z takiego przystanku. Specustawa określa też odległości do najbliższych terenów rekreacyjnych.

Poza miastami oraz w miastach, w których liczba mieszkańców nie przekracza 100 000 mieszkańców, budynki nie mogą być wyższe niż 4 kondygnacje nadziemne. W większych miastach limit ten wynosi aż 14 kondygnacji. Dodatkowo jeżeli w odległości 500 m od inwestycji znajdują się budynki mieszkalne, o wysokości przekraczającej te liczby, maksymalna wysokość inwestycji może być równa najwyższemu budynkowi mieszkalnemu w istniejącej zabudowie.

Standardy urbanistyczne dotyczące edukacji

Szkoły podstawowe i przedszkola powinny być budowane w odległości 3 km, a w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców – 1,5 km. Tu również ustawodawca przewidział furtkę dla inwestora: jeśli inwestor nie spełni tych warunków wystarczy umowa z gminą na 5-letni dowóz dzieci do szkół.

Inwestor jest zobowiązany do uzyskania zaświadczenia wydawanego przez organ wykonawczy gminy, że dana szkoła jest w stanie przyjąć nowych uczniów w liczbie dzieci stanowiącej nie mniej, niż 7 proc. planowanej liczby mieszkańców realizowanej inwestycji, a przedszkole nie mniej, niż 3,5 proc. planowanej liczby mieszkańców inwestycji mieszkaniowej.

Pojawiły się wątpliwości co do formy oraz sposobu wydawania takich oświadczeń. W związku z nieprecyzyjnymi zapisami samorządy mogłyby odmawiać wydania zaświadczenia. “Część standardów została określona jako nierealna do dokonania” – słyszeliśmy podczas prac w Sejmie. Standardy przyjęte w 2018 r. miałyby zostać dostosowane do zapisów ustawy Prawo Oświatowe. Maksymalna dopuszczalna odległość szkoły (lub przystanku) dla dzieci z klas I-IV wg tych przepisów wynosi 3 km, zaś uczniów z klas V-VIII 4 km.

Zapisy dotyczące dostępu do placówek edukacji stały się dla samorządów częstym argumentem na ochronę przestrzeni przed niezawartymi w planach lub niezgodnych z nimi inwestycjami. Samorządy nie wydawały zaświadczeń, ponieważ władze nie mogły zagwarantować na piśmie, że dzieci z konkretnej inwestycji będą miały zagwarantowane miejsca. Tak było m.in. w Gdańsku czy Wrocławiu.

I to właśnie fragment o oświacie prawdopodobnie zniknie z zapisów specustawy, po dziewięciu miesiącach jej funkcjonowania.

Specustawa przy okazji

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości wpłynął pod obrady Sejmu 1 kwietnia 2109 r. Można pobrać go pod linkiem: 3364 stan na 1 kwietnia. Po I czytaniu na 80 posiedzeniu Sejmu projekt skierowany został do Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Nie było wtedy jeszcze mowy o zmianach specustawy mieszkaniowej.

Poprawka dzień przed posiedzeniem

Komisje rozpatrzyły projekt 24 kwietnia, jednak zdecydowano się na ponowne spotkanie komisji w celu rozpatrzenia poprawek – zaplanowane na 15 maja. Dzień przed zaplanowanym posiedzeniem, po godzinie 15, członkowie komisji otrzymali pliki z poprawkami. Już dzień później o godzinie 8 zajęły się nimi komisje.

Podczas prac Komisji usłyszeliśmy, że poprawka 22 zawiera propozycje doprecyzowania zapisów ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu inwestycji mieszkaniowych i “wychodzi na przeciw postulatom praktyki, mając na celu wyeliminowanie pewnych trudności, które pojawiły się w okresie stosowania ustawy“.

Biuro legislacyjne z wątpliwościami. Czy poprawka jest zgodna z konstytucją?

Wątpliwości czy poprawka nie wykracza poza zakres przedłożenia projektu zmiany ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości stwierdził przedstawiciel Biura Legislacyjnego Sejmu. Jego zdaniem przyjęcie poprawki naraża ustawę na zarzut niezgodności ustawy z artykułem 119 ust. 1 Konstytucji ze względu na tryb uchwalenia. Wskazane zostały również wątpliwości o braku konsultacji ze stroną samorządową.

Pomimo tych wątpliwości członkowie komisji nie zgłosili sprzeciwu wobec przyjęcia poprawki. Całość debaty dostępna jest na stronach Sejmu.

Już dzień później odbyło się II i III czytanie projektu ustawy. Oba z artykułami 24 i 25, dotyczącymi wygaśnięcia zapisów po przyjęciu ustawy:

Umowy, o których mowa w art. 18 ust. 2 ustawy zmienianej w art. 18, w zakresie związanym z zadaniami określonymi w art. 32 ust. 5 lub art. 39 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 996, z późn. zm.) wygasają po upływie 14 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, chyba że w tym czasie strony zgodnie postanowią inaczej.

Uchwały rad gmin określające lokalne standardy urbanistyczne tracą moc w zakresie wskaźników procentowych, o których mowa w art. 17 ust. 2 pkt 2 lit. a lub b ustawy zmienianej w art. 18.

Nowelizacja krytykowana

Usunięcie zapisów o odległościach od placówek edukacyjnych ze specustawy skrytykowało m.in. Stowarzyszenie Miasto jest Nasze.

Specustawa, choć promowana jako część programu Mieszkanie+, kierowana jest ku inwestycjom deweloperskim i nie przyczyna się bezpośrednio do zwiększenia zasobu mieszkań dostępnych społecznie. Jak wskazuje Michał Wojtczuk w “Wyborczej”:

Teoretycznie głównym celem (specustawy – dop. red.) miało być ułatwienie budowy osiedli z rządowego programu „Mieszkanie+”, ale może z niej skorzystać każdy deweloper.

Poseł Małgorzata Chmiel (Platforma Obywatelska), która uczestniczyła w obradach komisji sejmowych skomentowała zmianę na łamach portalu staraoliwa.pl:

Środowiska samorządowe, urbanistów, Kongres Ruchów Miejskich zdecydowanie sprzeciwiają się tej ustawie, a tym bardziej jej nowelizacji, która jeszcze pogłębia ten problem. Niweczony jest cały dotychczasowy wysiłek planistyczny samorządów. W praktyce oznacza to chaos przestrzenny kosztem mieszkańców przyszłych i istniejących budynków. Znika w niej obowiązek inwestora uzyskania zgody od gminy na zabudowę, warunkowanej możliwościami zapewnienia miejsc w szkole i w przedszkolu. Czyli samorządy tracą jakąkolwiek możliwość wpływu na zablokowanie np. wysokiej zabudowy wśród domków jednorodzinnych. Usunięcie tego bezpiecznika z tej ustawy pozbawia samorządy kontroli nad tym gdzie będą powstawać osiedla. (…) to dewastacja polskich miast

Dalsze prace w Senacie

Senatorowie skierowali projekt ustawy do Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej, które rozpatrzą projekt w dniu 28 maja.