Ustawa krajobrazowa, co nowego dla planistów?

Powstaje ustawa krajobrazowa. Prezydent chce wprowadzić przepisy mające na celu ochronę polskiego krajobrazu. Czy uda się zahamować niekontrolowaną zabudowę czy ograniczy się rozwój energetyki wiatrowej?

 

prawo

Trwają prace nad ustawą krajobrazową (a dokładniej Ustawą o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu) skonstruowaną przez Prezydenta RP. Kancelaria prezydencka przekazała już projekt po konsultacjach do komisji sejmowej. Aktualnie wnoszone są poprawki, lecz dalsze działania nad ustawą wyhamowały.

Ustawa krajobrazowa wprowadza wiele poprawek oraz ujednoliceń pojęć do innych obowiązujących ustaw np.: rozgranicza pojęcie krajobrazu dotychczas kojarzonego przede wszystkim z krajobrazem przyrodniczym od krajobrazu kulturowego. Do zmian ma dojść m.in. w KPA, Kodeksie Wykroczeń czy ustawie Prawo wodne. Dodatkowo przepisy ustawy mają wdrażać w życie ustalenia Europejskiej Konwencji Krajobrazowej.

Najwięcej zmian ustawa krajobrazowa wprowadzałaby do ustawy o ochronie przyrody. Powstałby nowy rozdział – Planowanie ochrony krajobrazu. Przepisy nakładałyby obowiązek sporządzania przez marszałków województw audytów krajobrazowych nie rzadziej niż co 20 lat. W audycie wyróżnione byłyby typy krajobrazu dla danego regionu wraz z opisem ich cech charakterystycznych.

Audyt określałby:

  • Lokalizację krajobrazów priorytetowych
  • Zagrożenia dla możliwości zachowania wartości krajobrazu priorytetowego
  • Planowane sposoby ochrony

Nowym narzędziem w planowaniu byłyby urbanistyczne zasady ochrony krajobrazu (UZOK). Uchwalane w formie uchwały stanowiłyby akt prawa miejscowego (można powiedzieć wręcz regionalnego), nadrzędnego wobec studium uwarunkowań i rozwoju gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Zasady mają być wiążące z szeregiem dokumentów. Zarówno studium, MPZP, a przede wszystkim (!) decyzja o warunkach zabudowy BĘDĄ musiały być zgodne z nimi.

UZOK-i mogłyby określać m.in.:

  • Ograniczenia zabudowy
  • Zasady lokalizacji dominant wysokościowych
  • Maksymalną wysokość zabudowy
  • Czy nawet dopuszczalną kolorystykę budynków

Można powiedzieć, że zasady będą stanowić duże, ponadlokalne MPZP, które ma teoretycznie chronić polski krajobraz.

Część polityków krytykuje ustawę, że ogranicza pole manewru planowania przestrzennego gminom – województwo nie powinno ingerować w sprawy gminy. Czy aby na pewno ? W momencie wyznaczenia krajobrazów priorytetowych przeciwdziałamy zjawisku “jeden wójt swoje, drugi swoje” – byłaby zachowana ciągłość krajobrazu, spajająca dany region.

Dodatkowo ustawa krajobrazowa sprzeciwia się dzikim reklamom, wprowadzając przepisy obostrzające sytuowanie reklam oraz wyznaczanie za nie opłat. Jest szansa, że zostanie uporządkowana ta część przestrzeni.

Przepisem, który może zaważyć na losie ustawy wydaję się ten, dotyczący dominant wysokościowych. Część specjalistów alarmuje, że ograniczy on rozwój elektrowni wiatrowych, które wg ustawy będą takimi dominantami. Kolejny problem można zauważyć w przypadku terenów sąsiednich do priorytetowych – co z nimi? Czy będą chronione w jakikolwiek sposób zrównoważonym planowaniem? I czy tereny priorytetowe objęte ściślejszą ochroną to nie za mało dla skutecznej ochrony krajobrazu? Miejmy nadzieję, że ustawa rozstrzygnęła większość kwestii dotyczących ochrony krajobrazu.

Co Wy sądzicie o projekcie? Ustawa krajobrazowa będzie skuteczna i czy rzeczywiście zahamuje rozwój energetyki? Pełny projekt znajdziecie tutaj.