AKTUALNOŚCI

Toronto zawalczy z porywistym wiatrem w mieście

Jennifer Keesmaat, główny planista w Toronto postanowiła walczyć z porywistym wiatrem na ulicach miasta. Problem ten wynika ze zmian aerodynamiki miasta, spowodowanymi przez budowę nowych wieżowców.

Keesmaat zapowiedziała wprowadzenie w przyszłym roku dodatkowych zapisów, zapobiegających niekorzystnym zmianom aerodynamiki w mieście. Ma to rozszerzyć wprowadzony w 2013 roku przewodnik do budowy nowych obiektów wysokościowych.

fot. Jphillips / Wikimedia Commons, lic. CC BY-SA 2.0

Nieodpowiednia forma budynku powoduje powstawanie wietrznych tuneli na poziomie chodników. Na niekorzystne warunki na ulicach tego kanadyjskiego  miasta narzekają nie tylko przechodnie, ale także właściciele restauracji – porywy wiatru odstraszają klientów, a nieraz porywają ze sobą wyposażenie zewnętrznych ogródków.

W maju na naszej stronie pojawił się już artykuł o aerodynamice miast, oto jego fragment:
„Na siłę wiatru i jego kierunek ma wpływ wiele czynników. Pierwszym, który powinniśmy uwzględnić jest przede wszystkim chropowatość podłoża. W przypadku miasta mówimy tu o budynkach, których różne wysokości i intensywność wpływają na rozkład powietrza. Zabudowa stanowi opór dla wiatru, co można zauważyć szczególnie w centralnych częściach miasta, gdzie wiat ma dużo niższą siłę niż na jego obrzeżach. Innym czynnikiem wpływającym na siłę wiatru jest miejska wyspa ciepła. Ciepłe powietrze w śródmieściu unosi się do góry i wytwarza się niż, do którego napływa chłodne powietrze z okolic. Na siłę wiatru (w tym wypadku bryzy miejskiej) ma wpływ, zatem intensywność występowania tej wyspy ciepła. Decydującym jednak czynnikiem, kształtującym prądy wietrzne w mieście jest ustawienie budynków i tkanka miejska wykształcona ciągami ulicznymi”.

fot. Jphillips / Wikimedia Commons, lic. CC BY-SA 2.0