AKTUALNOŚCI

Brasilia – „arcydzieło” modernizmu

Stolica Brazylii, XX-wieczne młode miasto, zbudowane od podstaw wg najnowszych założeń w urbanistyce. Brasilia posiada niezwykłą wizję, niesamowitą architekturą i zdehumanizowane przestrzenie.

Historia Brasilii sięga już początku XVIII w., kiedy dyskutowano nad przeniesieniem stolicy w głąb kraju. Do realizacji doszło jednak dopiero w połowie XX w. – w 1956 prezydent Juscelino Kubitschek podpisał akt założycielski miasta. Projektantami nowej stolicy Brazylii zostali Lúcio Costa i Oscar Niemeyer. Pierwszy z nich odpowiadał za układ przestrzenny, natomiast drugi za architekturę miasta. Swój modernistyczny charakter Brasilia zawdzięcza Niemeyerowi, który znany jest z czerpania w swojej architekturze z prac Le Corbusiera.

Założenia planistyczne

brasilia1Projekt skomponowany przez Costę miał być zgodny z ówczesnymi poglądami panującymi na świecie. Tak jak głosił Le Corbusier, miasto miało przede wszystkim posiadać otwarte przestrzenie i być dobrze nasłonecznione, budynki mieszkalne postawione w zieleni i oddalone od zakładów przemysłowych. Costa postawił w swoim projekcie na ukształtowanie miasta w kształt samolotu. Główną szeroką osią reprezentacyjną stanowiąca korpus „samolotu” była Eixo Monumental. Stanowi ona ścisłe centrum miasta – biegnie od Torre de TV (wieży telewizyjnej) do Praça dos Três Poderes (Placu Trzech Władz). Ulica ta jest autostradą z ogromną rezerwą zieleni pomiędzy pasami ruchu (ok. 300 m).

Miasto charakteryzuje się strefowością funkcji:

  • kokpit – tak jak w samolocie to główne centrum dowodzenia – jest to dzielnica rządowa, znajdują się tutaj wszystkie najważniejsze instytucje państwowe m.in.: Palácio do Planalto (pałac prezydencki), siedziba parlamentu czy sąd najwyższy;
  • skrzydła – (już nie jak w samolocie) dzielnica mieszkaniowa – najdłuższa oś miasta charakteryzująca się (tak jak całe miasto) futurystyczną architekturą. Budynki położone są w zieleni, nawiązując do projektów Le Corbusiera;
  • oś krótsza – stanowi przestrzeń handlową oraz obiekty użyteczności publicznej.

brasilia2Miasto zostało wybudowane wyjątkowo szybko – w 3,5 roku, pomimo wielu problemów z dostawą materiałów budowlanych do środka dżungli. Sama architektura nawiązuje do trendów popularyzowanych przez Le Corbusiera. Na szczególną uwagę zasługuje katedra czy imponujący pałac prezydencki – oba zaprojektowane przez Niemeyera. Charakterystyczna jest również siedziba parlamentu łudząco podobna do budynku ONZ w Nowym Jorku.

W 1960 r. ludność miasta wyliczono na podstawie spisu powszechnego – populacja osiągnęła ok. 140 tys. mieszkańców. Docelowo plan zakładał, że Brasilia będzie w stanie przyjąć w przyszłości nawet 500 tys. ludzi. Przyrost ludności był jednak dużo wyższy niż przewidywały badania i już w 1970 roku miasto liczyło 537 tys. mieszkańców. Konieczna zatem była szybka rozbudowa stolicy poprzez planowanie nowych miast satelitarnych dookoła, co lekko zaburzyło pierwotny „samolotowy” plan miasta. Obecnie miasto liczy ponad 2 mln mieszkańców i jest otoczone licznymi satelitami osadniczymi.

Kolejnym głównym problemem, z którym musiało zmierzyć się miasto jest całkowite nieprzystosowanie przestrzeni do ruchu pieszego. Podczas projektowania nie uwzględniano chodników, a ogromne węzły komunikacyjne „wyrzucały” przejścia pod ziemię.

Brasilia jest niewątpliwie niesamowitym miastem, którego struktura przestrzenna jest obecnie bardzo krytykowana. Do zalet można zaliczyć nadal zachowaną sztywną kompozycję, która chroniona jest przed zacierającą główne założenia zabudową. Charakter architektoniczny najważniejszych budynków utrzymany jest w jednolitej formie. Minusem natomiast jest całkowite zdehumanizowanie przestrzeni publicznych nastawionych przede wszystkim na transport indywidualny. Porozdzielanie usług, obiektów użyteczności publicznej i dzielnic mieszkaniowych znacznie zwiększyło czas poruszania się po mieście.

Stolica Brazylii jest swoistym eksperymentem urbanistycznym, który nie przetrwał próby czasu. W dzisiejszych czasach mamy całkiem inne podejście do przestrzeni publicznych i komunikacji w mieście. Wtedy natomiast takie panowały trendy w planowaniu. Za zwieńczenie dzieła Costy i Niemayera można uznać wpisanie Brasilii w 1987 r. na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ciekawe czy współczesne podejście zostanie kiedyś skrytykowane, obalone. Skoro uczymy się na błędach, powinniśmy doskonalić obecne podejście (wg nas właściwe – tak jak dla Costy jego było właściwe) czy też zostanie odrzucone i zastąpione nowym jeszcze lepszym (przynajmniej dla przyszłych urbanistów).

Poniższa mapa pokazuje to z czego Costa mógłby być najbardziej dumny – pomimo upływu lat kompozycja samolotu jest nadal zachowana.


Wyświetl większą mapę